top of page

Czym jest terapia psychosomatyczna?

Zaktualizowano: 27 maj



DLA KOGO? DLACZEGO JEST POMOSTEM W PROCESIE PSYCHOTERAPII I OGÓLNEGO POWROTU DO RÓWNOWAGI ORGANIZMU?


Bardzo często otrzymuję pytania czym różni się taka praca od psychoterapii i w jaki sposób realnie może pomóc. Idąc właśnie tą drogą chce odpowiedzieć na te i wiele innych pytań.

Głównym obszarem mojej pracy jest psychosomatyka, a ja w gabinecie od kilku lat jestem poza byciem czynnym terapeutą z bazowym wykształceniem fizjoterapeutycznym także uważnym obserwatorem zależności i wzajemnych korelacji ciała, emocji i psychiki, których wspólnym mianownikiem jest układ nerwowy.


To z czym wiekszośc osób wiąże trudności emocjonalne i wsparcie w tym obszarze to psycholog, psychoterapia lub/albo psychiatra. I w sumie bardzo dobrze, że coraz częściej sięganie po realne formy wsparcia w tym kierunku staje się normalne. To, co jednak jest jeszcze ważne w tym procesie to ciało. Dlaczego? Bo jeśli mówimy o wpływie na układ nerwowy, wyciszeniu, poczuciu bezpieczeństwa czy spokoju to nie da się tego osiągnąć

w sposób trwały bez kontaktu z ciałem. A ten kontakt właśnie na skutek trudnych, przeszłych doświadczeń emocjonalnych czy traum zostaje zaburzony lub całkowicie odcięty.

Osoby, z którymi pracuję często zgłaszają się do mnie będąc w procesie psychoterapii

z trudnościami na poziomie ciała - są to reakcje których nie rozumieją, często nieadekwatne do sytuacji, wzmożony lęk czy panika, przewlekłe zmęczenie, stany depresyjne, problemy gastryczne czy przewlekłe napięcie całego ciała. Te i wiele innych wymienionych objawów stanowią bardzo często nie tylko dysbalans na poziomie autonomicznego układu nerwowego i odzwierciedlają jego bycie w trybie przetrwania,

ale przede wszystkim swoje źródło mają w tym, w jaki sposób jesteś w kontakcie ze sobą, swoimi emocjami, w jaki sposób dajesz sobie na nie przestrzeń, jak ci jest w relacji ze sobą, innymi czy światem.


To własnie poprzez ciało doświadczasz życia - tak naprawdę, czując, przeżywając różne emocje, doświadczając różnych sytuacji czy relacji. Jesli spojrzymyy na to z punktu neurofizjologii to emocja jest bodźcem dla układu nerwowego, a psychika jest funkcją tego układu, pomagającą rozróżnic ten bodziec, a co za tym idzie to układ nerwowy decyduje jak zareaguje ciało - znowu ciało. Można by powiedzieć, że to do niego dociera bodziec i to ono jest wykonawcą reakcji. Zatem jeśli z ciałem nie ma świadomego kontaktu, a układ nerwowy i psychika działają w sposób automatyczny na bazie tego co znane ( to dotyczy wcześniejszych doświadczeń i schematów) to także reakcja może być tą, która nie jest adekwatna, bo dla przykładu reakcja może być związana z zagrożeniem, a ty świadomie wiesz, że właśnie ta sytuacja zagrażającą nie jest.


Jeśli mowa o neurofizjologii to warto dodać, że jeśli sytuacja wywołuje stres, a układ nerwowy reaguje z poziomu trybu przetrwania to rownież fizjologia naszego organizmu będzie się dostosowywała do układu nerwowego. Tak więc reakcje walki czy ucieczki albo zamrozenia wywołują także szereg zmian fizjologicznych.


Bardzo często osoby, z którymi pracuję stan przetrwania na poziomie układu nerwowego przejawiają od lat. Przewlekłe napięcia w ciele, bóle głowy, problemy hormonalne, gastryczne i szereg innych to bardzo często efekt lat, w których organizm przez cały czas funkcjonuje jakby walczył o życie.


Czym zatem jest terapia psychosomatyczna? Jak ona wygląda w praktyce?

Głównym celem terapii jest powrót do czucia ciala, do relacji z nim. Okej - wiele osób przychodząc z różnymi trudnościami stawia za cel się ich pozbycie. Ja czule sie uśmiecham, bo pozbyć brzmi trochę jak znów oddzielić sie od... Dlatego wspólnie w terapii obieramy sobie cel/cele, które będą realne, ale przede wszystkim nie będą o pozbywaniu i walce

z czymś, a o przyjrzeniu się, skontaktowaniu, poczuciu w ciele, by zrozumieć i zintegrować,

a w efekcie zmniejszyć dolegliwości lub zwyczajnie one się wyciszą na skutek tej pracy.

Terapia psychosomatyczna, którą prowadzę jest procesem, który ma swoje ramy - tutaj istotną role odgrywa kontrakt ktory jest zawierany między terapeuta a klientem.

Każdy proces jest indywidualny i rownież czas jego trwania jest kwestią wspólnej obserwacji na tej drodze. W terapii psychosomatycznej pracujemy na relacji budując ją od początku tak, by dzięki zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa była to przestrzeń, w której ty w całej swojej złożoności, ale i pełni swojej historii mógł powracac do ciala i pierwotnego czucia, stopniowo kontaktując sie także z tym co często trudne. Praca z ciałem to stopniowe uczenie się, że ciało nie chce Ci zrobić krzywdy, a sygnały, które otrzymujesz

w postaci bólu czy dyskomfortu mają skierować twoją uwagę do wewnątrz, by objawom się przyjrzeć, by się zatrzymać, zastanowić się co w Tobie, co czujesz, o czym właściwie jest to, co teraz się w Tobie dzieje. Budowanie zasobów, ale także poczucia bezpieczeństwa dla płynących z ciała sygnałów to początek tej pracy, by stopniowo idąc dalej móc docierać do sedna problemu, z którym przychodzisz.


Praca ta to zarówno przestrzeń na to, co chcesz powiedzieć jak i na to co w Twoim ciele.

Czym się różni od psychoterapii i dlaczego może być pomostem łączącym w Twoim procesie?

Sesje psychosomatycznej pracy z ciałem są nieco dłuższe, a przestrzeń werbalna

w zależności od potrzeb oczywiście, jest jednak mniejsza. Różni sie także forma pracy jak i jej działanie. Centrum sesji stanowi cialo i praca z nim - ta odbywa się poprzez rózne formy od technik uważności i róznych form wykorzystywanych także w psychoterapii do bezpośredniej pracy na leżance, w której pracujemy z ciałem, ukladem nerwowym, oddechem czy narządami wewnętrznymi. Wszystko to w kontakcie ze sobą nawzajem poprzez formy werbalne lub/oraz dotyk. Stopniowo, powoli, z szacunkiem do twoich granic, z uważnością na najmniejsze reakcje z ciała i stopniowo rosnąca świadomością połączenia tego, o czym mówi ciało, z tym czego doświadczasz emocjonalnie.

Tak by odkrywać nie tylko ścieżkę z głowy do ciała, ale odbudowywać także tę z ciała do głowy. Ciało to przestrzeń pamięci komórkowej, a więc tej która bardzo często jest niejawna, nieuświadomiona, co rózni sie od tego o czym opowiadasz z poziomu pamięci jawnej. To właśnie w przestrzeni spotkania z cialem i tym co może dojść wreszcie do głosu w postaci doznań masz szansę poczuć czym jest twoje osobiste doświadczenie. Masz przestrzen by to co dlugo stłumione, wstrzymywane, zatrzymane w napięciu, wstrzymanym oddechu czy usztywnieniu moglo wreszcie zostac zauwazone i dopuszczone do poczucia. Wtedy własnie zgromadzona i zatrzymana energia ma szansę na przepływ, układ nerwowy na powrót do równowagi, a ciało na dokończenie reakcji i puszczenie napięcia.


Układ nerwowy wtedy może poczuć sie bezpiecznie, a ciało puścic napięcie, kiedy realnie doświadczy, że zagrożenie minęło. Kiedy pobudzenie na skutek bodźca emocjonalnego może zostać niejako przeżyte i odreagowane, tak by układ nerwowy mógł ze stanu pobudzenia wrócić do stanu równowagi. Kontakt z tym, co czujesz nie tylko z poziomu głowy, ale doznań w ciele jest głównym obszarem naszej pracy. Tak by uświadomic sobie co czujesz, gdzie to czujesz w ciele, jakie doznania odbierasz własnie teraz z danego obszaru

w ciele, kiedy być może czułeś się podobnie, kiedy musiałeś się oddzielić, napiąć czy wstrzymać oddech by sobie poradzić z sytuacją, która była większa od możliwości.

Reakcje, które kiedyś ochroniły, dziś nie zawsze są aktualne, a niosąc realne poczucie stresu w ciele zaburzają równowagę całego organizmu.

W terapii psychosomatycznej w wielu przypadkach te zdrową równowagę budujemy na nowo, ucząc się czym jest wewnętrzny spokój wychodząc bardzo często z chaosu, braku poczucia bezpieczeństwa i ciągłej czujności. Regularność tej pracy przekłada sie na to jak się czujesz ze sobą i we wlasnym ciele. Jak oddychasz, śpisz, jak myślisz o sobie, innych

i świecie. Zmiana w tym procesie jest zalezna od twojego zaangażowania i naszej wspólnej obecności. Poczucie się bezpiecznie w ciele, ze świadomością z czego wynikają płynące

z ciała sygnały, a także lepsze radzenie sobie ze stresem, umiejetność powracania do własnej równowagi by finalnie poprawić swój komfort funkcjonowania jest naprawdę możliwe :)


Dla kogo? Dla każdego, kto szuka realnego wsparcia w powrocie do ciała i jego czucia

Dla każdego kto mierzy się z przewlekłymi trudnościami na poziomie narządu ruchu, narządów wewnętrznych, kto ma trudność z poczuciem ciała lub jego reakcje są zbyt intensywne. Kto szuka wsparcia w temacie depresji, zaburzeń lękowych, zaburzeń psychosomatycznych, ataków paniki, problemów ze snem, alergiami, chorobami immunologicznymi

Pracuję także w obszarze doświadczeń traumatycznych. Te są nie tylko doświadczeniem psychicznym, ale przede wszystkim fizycznym pod kątem pamięci ciała i późniejszych reakcji.

Dla każdego, kto chciałby lepiej poznać i zrozumieć samego siebie także w połączeniu

z ciałem.



Jeśli czujesz, że potrzebujesz. Jestem tu dla Ciebie :)

Dobrego dnia!

Justyna :)





 
 
 

Komentarze


  • Facebook
  • Instagram

©2020 by FizjoScience. Stworzone przy pomocy Wix.com

bottom of page